Relacja z finału w ZS nr 10
Wszystko zaczęło się o godzinie 11:00 w środę 19 maja. Każdy kto przekroczył próg sali gimnastycznej (a tego dnia także teatralnej), otrzymał numerek z hasłem do przyklejenia na bluzkę i automatycznie stawał się uczestnikiem castingu do programu „Mega talent”!
Zanim jednak ów casting się rozpoczął, jego uczestnicy mogli dowiedzieć się o przebiegu projektu „Hominem Quaero” w swojej szkole. Ewa - jedna z osób biorących udział w projekcie opowiedziała po kolei co się działo na podstawie przygotowanej wcześniej prezentacji multimedialnej.
Potem rozpoczął się program „Mega talent”. Na scenę śmiało wkroczyło ostre i niestety bardzo dyskryminujące jury.
Kolejne osoby próbowały swoich sił prezentując nie lada talenty, ale zawsze coś nie pasowało któremuś z członków komisji. A to, że ma inne pochodzenie etniczne czy kolor skóry, a to, że blond włosy i tipsy, a to znowu, że za niski status społeczny. Zamiast na talent – który mieli z resztą promować – patrzyli na cechy zupełnie niezależne od uczestników.
A talentów było wiele, głównie śpiew i taniec ale wszystkie spotkały się z ogromnym aplauzem publiczności, która w przeciwieństwie do jury bardzo sympatyzowała z występującymi – dyskutując nawet nieśmiało z prowadzącą o pojawiającej się dyskryminacji.
Na koniec castingu każdy juror wypowiedział się o przebiegu programu, niektórzy nawet próbowali tłumaczyć swoje zachowanie, jednak całości dopełnił film – sonda wśród telewidzów oglądających program. Wnioskując z niej można stwierdzić, że ludzie dostrzegają dyskryminację w telewizji i ważne jest by nie powielać oglądanych negatywnych wzorców zachowań.
Po spektaklu grupy teatralnej, nadszedł czas na prezentację efektów pracy grupy dziennikarskiej. A było co oglądać, bo przygotowali oni ulotki, wystawę zdjęć i plakatów dotyczące tematyki homoseksualizmu. Wystawa ich prac wraz z refleksyjnymi hasłami, została wywieszona wzdłuż schodów oraz korytarza. Stworzyli także metalowe przypinki z przesłaniem „Nie dyskryminuję”.
Ostatecznym dopełnieniem finałowych wydarzeń był wspólny poczęstunek. Zaproszeni goście mogli porozmawiać z uczestnikami m.in. o przebiegu projektu, ich przemyśleniach na temat działań o charakterze antydyskryminacyjnym. A sami uczestnicy mieli możliwość ponownego wspólnego spotkania w tej samej sali i przy tym samym stole, jak wtedy gdy rozpoczynali projekt – co uruchomiło z resztą lawinę wspomnień i refleksji.