- Dyskryminacja wokół nas
- Rasizm po polsku
- Ksenofobia
- Mniejszości żyjące w Polsce
- Artykuły młodzieży
- Może posłuchasz dzisiaj… babci?
- Społeczność czeczeńska w Polsce
- Zapytaj: Skąd jesteś?
- Białoruś - dziwne państwo?
- Co jedzą Białorusini
- Niby blisko, a kulturowo tak daleko
- Spojrzenie młodej Polki na białoruską edukację
- Słoŭnik prostaho jazyka
- Tradycja Białoruska na ziemiach polskich
- Na zielonej Ukrainie...
- O Polakach i Ukraińcach... w Polsce
- Kuchnia niemiecka
- Mniejszość niemiecka w Polsce
- My, oni, my...
- Romowie w Polsce
- Rosjanie i Polacy - wywiad z Eleną Egorovą
- Nietolerancja
- Przypadki dyskryminacji, ksenofobii, rasizmu
- Dyskryminacji można przeciwdziałać
- Sto pytań
- Linkownia
- Sonda uliczna
- Polacy i Ukraińcy - reportaż radiowy
- Blog "Differences connect"
Nietolerancja
admin, wt., 15/07/2008 - 13:10
Od jakiegoś czasu w Polsce nasila się zjawisko imigracji. Teraz już nie tylko Polacy wyjeżdżają na obczyznę, ale też nasz kraj zalewa coraz większa fala obcokrajowców.
Zjawisko to zaczęło się w Polsce dosyć późno. Kiedy panował komunizm Polska nie była atrakcyjna gospodarczo, a najczęstszymi przybyszami z zagranicy byli Rosjanie. Po upadku komunizmu, szczególnie po wstąpieniu do UE Polska stała się coraz częstszym celem emigrantów.
Dawniej przeciętny Polak azjatę czy mieszkańca Afryki widywał jedynie na zdjęciach lub w telewizji. Praktycznie nic nie wiedząc o danej kulturze podświadomie się jej obawialiśmy. Ten głęboko zakorzeniony strach często niweluje bliższe poznanie, a czasem wręcz przeradza się we wrogość i odruchy nietolerancji. Lęk przed nieznanym jest jedną z przyczyn ksenofobii – nie jedyną.
Obcokrajowcy przybywający do Polski często nie znają miejscowego języka. Od Polaków oczekują pomocy i odrobiny przychylności. Ich nieznajomość języka polskiego okazuje się problemem – głównie dla nas samych. Nieznajomość wśród Polaków często nawet podstaw jakiegokolwiek języka obcego niesie za sobą różne reakcje i zachowania. Sami przed sobą wstydzimy się przyznać, że zabrakło nam czasu lub chęci na naukę chociażby wszechobecnego angielskiego. Obcokrajowiec pytając w języku angielskim o drogę do muzeum nie wie, że obnaża tym samym naszą nieznajomość języków. Zamiast wstydzić się i nadrabiać braki, kierujemy frustrację przeciwko przybyszowi. Są i tacy, którym do głowy w pierwszej kolejności przychodzą hasła typu "Polska dla Polaków"...
Ksenofobia
i rasizm
rozpowszechnione są często wśród osób o słabej pozycji społecznej. Każdy człowiek chciałby być w czymś lepszy od innych. W momencie kiedy wydaje nam się, że nic nie osiągnęliśmy, zaczynamy szukać walorów które są niezależne od nas..... W ten sposób dochodzi się np. do wniosku, że może i w życiu mi nie wyszło, ale i tak jest dobrze, bo mogłem być czarny, a jestem biały. Takie absurdalne wnioski próbuje się czasami poprzeć pseudonaukowymi badaniami, udowadniającymi na siłę kto od kogo jest lepszy. Tak z kompleksów tworzy się ideologia...
Warto zrozumieć, że ksenofobia to jest problem nie tylko dyskryminowanych, ale przede wszystkim dyskryminujących. Ofiary dyskryminowania nie są niczemu winne, nie powinny się wstydzić swojej odmienności.
Czasami wydaje mi się, że jedynym rozwiązaniem problemu ksenofobii jest „Nietolerancja dla nietolerancji”. Jeżeli każdy rasista i antysemita będzie przez społeczeństwo odrzucany a każdy uznany za "innego" będzie w tym społeczeństwie normalnie funkcjonował – może wtedy zniknie ksenofobia, nietolerancja i przestaniemy bać się siebie nawzajem.
Autorka: Marta Ostrowska, LO im. Jose Marti