Romowie w Polsce

Jednorodność czy różnorodność

Dyskryminacja, rasizm, ksenofobia... Słowa z pozoru nam znane, ale czy na pewno? Czy wiemy, co one tak naprawdę oznaczają, jak czują i co myślą na ten temat ludzie pokrzywdzeni i prześladowani za swe obyczaje, kulturę, pochodzenie czy wyznanie?

Polska to państwo uważane za jednorodne (ze spisu powszechnego dokonanego w 2002 r wynikało, że Polskę zamieszkiwało 38 230 tys. osób, z czego 96,74% deklarowało, że jest polskiej narodowości). Jednakże z roku na rok wzrasta liczba cudzoziemców.

Wśród polskiej ludności występują różne mniejszości etniczne i narodowościowe. Należą do nich Karaimi (ok. 40 osób), Łemkowie (ok. 5800 osób – większość mieszka w woj. warmińsko-mazurskim, lubuskim, zachodniopomorskim, dolnośląskim), Niemcy (ok. 140 000 osób), Ormianie, a także Słowacy, Tatarzy, Ukraińcy, Żydzi, Litwini, Czesi i Białorusini.

Jedni są przyjmowani z aprobatą, inni spotykają się z przejawami dyskryminacji, rasizmu, ksenofobii. Jedną z takich mniejszości są Romowie. Cieszą się niestety niezbyt dobrą opinią wśród Polaków.

Skąd Romowie w Polsce?

Romowie (nazywani powszechnie Cyganami) to koczowniczy lud, który zamieszkuje znaczną część świata. Ich prawdziwą ojczyzną były prawdopodobnie północno-zachodnie Indie, lecz mimo to są mniejszością niemającą własnego terytorium. Posługują się językiem romskim (romani). Obecnie w Polsce mieszka ich ok. 12 731 (najwięcej w woj. małopolskim), a na świecie ok. 2 mln.

Według Adama Bartosza i Jerzego Ficowskiego Romowie w Polsce dzielą się na: Polska Roma, Cyganie Karpaccy, Kełderasze i Lowarzy.

Pierwsze wzmianki o obecności Romów w Polsce pojawiają się w dokumencie wydanym w roku 1401, w Krakowie.

Warto wspomnieć, że Romowie dzielą ludzi na dwie grupy: Romów oraz obcych (czyli Gadziów). W kulturze tego ludu najwyższniejsza jest „czystość”, czyli przestrzeganie określonych reguł i praw zwyczajowych. i. Kto złamie zasady (tzw. romanipen – zasady odnoszenia się do siebie w społeczności romskiej) popada w stan nieczystości, a w najgorszym wypadku może zostać wydalony ze swej grupy. Ważna jest także hierarchiczność, o której decyduje wiek.

Inni

Romowie są inni. Odmienny strój, uroda, zdolności, kultura i obyczaje. Polacy często nie są w stanie zauważyć i zaakceptować, że Romowie mają wspaniałą kulturę. Jedynie Ci, którzy mają z nimi bliższy kontakt mogą powiedzieć, że są mniejszością towarzyską, radosną. Rom to też człowiek i trzeba go traktować z należytym szacunkiem, który każdemu się należy, bez względu na przekonania i pochodzenie.

Co Polacy myślą o Romach?

Mimo upływu czasu kultura, tradycje i obyczaje romskie nadal z trudem są akceptowane przez Polaków. Romowie często spotykają się z dyskryminacją oraz raniącymi ich stereotypami. Jakimi?

Jeden z nich to oskarżenia o kradzieże. Powodów takiego postrzegania Romów jest wiele, ale warto zwrócić uwagę na jeden – szczególnie istotny w ostatnich latach: utrudniony dostęp Romów do rynku pracy. Pracodawcy nie chcą ich zatrudniać, gdyż uważają, że są ludźmi nierzetelnymi, leniwymi. Stąd rosnące bezrobocie wśród nich. Dochody Romów są bardzo niskie, często żyją na granicy ubóstwa.

Nie mają z czego opłacić rachunków, co wrzucić do garnka. Dlatego zdarzają się niestety przypadki kradzieży... I w tym momencie, drogi Czytelniku, zapewne się zastanawiasz: „Ale przecież oni mają ogromną kasę! Budują domy bogato zdobione, prowadzą niezmiernie wystawny tryb życia!”. Tak, masz rację, jest i tak. Jednakże nie wydaje mi się, aby to wynikało z faktu, iż Romowie kradną. Część z nich prowadzi po prostu własną działalność gospodarczą, na której zarabia.

Dzieci pochodzenia romskiego zazwyczaj uczęszczają do szkół publicznych, integrując się z „innymi” dziećmi. Zakładane są także specjalne klasy, do których uczęszczają jedynie romscy uczniowie (np. w Suwałkach istnieje Parafialna Szkoła Podstawowa Romska – niepubliczna, lecz dzieci uczą się tam bezpłatnie). Jednakże nie zawsze ich nauka przebiega bez żadnych komplikacji. Zdarza się, że już dzieci w przedszkolu są uczone przez polskich rodziców, że Romowie to źli ludzie, więc nie należy zawierać kontaktów z ich dziećmi. Mały Rom od najmłodszych lat jest obrzucany obelgami, co oczywiście powoduje i pogłębia u niego wrogość do Polaków.

Niechęć do ludzi romskiego pochodzenia jest okazywana w wielu sytuacjach Romowie nie są mile widzianymi gośćmi w pubach, restauracjach, barach, nie są wpuszczani do hoteli, kawiarni czy też sklepów. Często mają także problem z wynajmem lub kupnem mieszkania.

„Szkoda myć Cygana i tak czarny zostanie”,
„Odarty jak Cygan” czy
„Śmierdzi jak Cygan dziegciem”

To tylko niektóre bolesne powiedzenia o Romach. Czy rzeczywiście Romowie aż tak źle się nam kojarzą? Szukając potwierdzenia naszego szczęścia w życiu udajemy się do wróżki, która niejednokrotnie okazuje się być Cyganką. Czy wtedy również nam się źle kojarzy, jeśli wywróży nam: „Będziesz bogata, znajdziesz przystojnego męża...”

Zazwyczaj wypowiadając lekkomyślnie słowa nie zdajemy sobie sprawy, jaką mają wagę dla innej osoby. Stereotyp „Polaka złodzieja” bardzo nas boli, jesteśmy wręcz oburzeni tymi słowami. Lecz co potem robimy? Sami nazywamy ludność pochodzenia romskiego złodziejami, posądzamy ich o to, że zginęło nam coś z biura lub z piórnika, nawet nie sprawdziwszy, że może mamy to w domu.

Nie liczymy się z konsekwencjami tego czynu, myślimy jedynie o sobie, o tym, jak my się czujemy. A wystarczyłoby od czasu do czasu pomyśleć także o innych i problem by się zmniejszył.

Dlaczego

Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego Polacy mają uprzedzenia wobec Romów?” prowadzi do wielu wniosków, lecz najważniejszy to ten, iż nie znamy kultury romskiej i tak naprawdę nie chcemy poznać jej, ani jej przedstawicieli. Budujemy stereotypy na podstawie błędnych spostrzeżeń sąsiada, który słyszał od swojego znajomego, że jego brat... Takie podejście do niczego nas nie doprowadzi.

Myślę, że należy z szacunkiem podchodzić do każdego człowieka i zacząć budować pozytywne relacje z członkami mniejszości etnicznej, którą jest ludność pochodzenia romskiego.

Autorka: Magdalena Mamaj, LO im. Jose Marti