Rasizm po polsku

Żółtek, makumba, asfalt...

Czarna twarz

Nie rzadko mniej przyjazne określenia mogą usłyszeć osoby o innym kolorze skóry, mieszkające w Polsce. Media donoszą o przypadkach słownego obrażania, wyśmiewania, okradania a nawet ciężkich pobić, których sprawcami są biali obywatele Polski. Mówimy wtedy, że to jest rasizm.

Rasizm pociąga za sobą ograniczanie w korzystaniu z pełni praw w obszarze życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego i politycznego.

Z polskich ulic

Podczas zajęć poznaliśmy przypadki rasizmu, odgrywając scenki na podstawie faktycznych wydarzeń. Zaczerpnęliśmy je z „Brunatnej księgi” opracowanej przez Stowarzyszenie Nigdy Więcej. Okazuje się, że rasistów można spotkać zarówno w wielkiej aglomeracji jak i w małej mieścinie. Sami podawaliście niezliczone przykłady, znane Wam z różnych źródeł.

Rasizm ma wiele twarzy

Nie zawsze rasiści stosują wobec osób, których nie tolerują zachowania tak drastyczne jak groźby czy pobicie. Czasami by komuś dać do zrozumienia, co się o nim myśli wystarczy drobny gest, uszczypliwa uwaga, wymowne spojrzenie. Do często stosowanych form dyskryminacji należą także:

  • Molestowanie – zachowanie związane z pochodzeniem rasowym lub etnicznym, którego celem lub skutkiem jest naruszenie czyjejś godności, onieśmielenie, poniżenie, upokorzenie.
  • Każde zachowanie polegające na zmuszaniu kogoś do praktykowania wobec innych osób zachowań dyskryminacyjnych ze względu na pochodzenie rasowe lub etniczne.

Osób o innym kolorze skóry jest u nas coraz więcej. Może z czasem rzadziej będziemy słyszeć o przypadkach rasizmu – bo przecież kolorowe ulice wyglądają ciekawiej.